Poznańska lekcja trenera Remka

11-10-2019, 20:46

- Zawodnicy mają do dyspozycji wszystko, co jest potrzebne dla ich rozwoju, a na treningach widać zaangażowanie i przekonanie, że dzięki ciężkiej pracy można trafić do pierwszego zespołu, bo też klub ten nie tylko głośno o tym mówi, ale faktycznie stawia na młodzież – opowiada nasz trener Remigiusz Chyła, który odbył staż w Lechu Poznań

Poznańskie grupy U-7 i U-14 oraz U-15 we Wronkach, a także zespół rezerw występujący na co dzień w II lidze (złożony przede wszystkim z 17-latków) – to zespoły, które podczas tygodniowego stażu w Lechu Poznań miał przyjemność podglądać Remigiusz Chyła, trener Akademii Piłkarskiej Falubaz.

- Widać, że podstawową filozofią klubu jest wychowywać młodych piłkarzy, by mogli być faktycznym wzmocnieniem pierwszego zespołu. Za przykłady niech wystarczą takie nazwiska, jak np. Tomasz Kędziora, Karol Linetty, Dawid Kownacki, Tymoteusz Puchacz, Filip Marchwiński, Jan Bednarek czy Kamil Jóźwiak – wymienia R. Chyła, który w przeszłości odbywał staż np. w hiszpańskim Athletic Bilbao.

Jak opowiada trener Remek, wielkopolska akademia podzielona jest dwie części – poznańską, gdzie trenują zespoły młodsze (7-14-latkowie) i wroniecką, do której trafiają starsi, włącznie z drużyną rezerw. Ci drudzy trenują i grają również w nowym ośrodku Lecha – w Popowie.

- Żeby zawodnikom łatwiej było pokonywać kolejne szczeble piłkarskiej kariery, wszystkie drużyny trenują grę w tym samym systemie. I tyczy się to zarówno dzieci i młodzieży, jak i seniorów wychodzących na boiska Ekstraklasy. Sam jestem ciekaw, czy w polskich warunkach takie podejście się utrzyma i przyniesie pożądany efekt – mówi R. Chyła. - Dodać należy jednak, że o ile model gry jest jednakowy w każdej grupie, to już środki treningowe, po które sięgają trenerzy, zależą wyłącznie od nich samych, co moim zdaniem dobrze wpływa na ich rozwój – dodaje.

Trener cieszy się, że w Poznaniu spotkał się z dużą otwartością pracowników akademii Lecha. - Po każdym treningu są chętni do rozmowy i dzielenia się swoją wiedzą i przemyśleniami. Poznałem m.in. Portugalczyka Amilcara Carvalho, który przedstawił mi sposób funkcjonowania pionu szkolenia w akademii Lecha i opowiedział, co jest dla nich najważniejsze w szkoleniu. Mówił m.in., że to trenerzy są fundamentem sprawnie działającego szkolenia – wspomina R. Chyła.

Nie trzeba się dziwić, że nasz trener wrócił z Wielkopolski będąc pod wrażeniem również bazy treningowej we Wronkach i Popowie.

- Zawodnicy mają do dyspozycji wszystko, co jest potrzebne dla ich rozwoju, a na treningach widać zaangażowanie i przekonanie, że dzięki ciężkiej pracy można trafić do pierwszego zespołu, bo też klub ten nie tylko głośno o tym mówi, ale faktycznie stawia na młodzież – podkreśla trener Remek.

- Wymienione wyżej nazwiska, ale i np. powołania do pierwszej reprezentacji kraju na mecz z Austrią dowodzą, że w Poznaniu wykonują bardzo dobrą pracę, więc tym bardziej cieszy mnie, że mogłem z bliska zobaczyć, jak robią to jedni z najlepszych w Polsce. Taka lekcja zawsze wzbogaca o nowe doświadczenia, które pozwalają być lepszym trenerem – dodaje R. Chyła.


Inne proponowane newsy


Wróć do strony głównej

Projekt i wykonanie: cogitech group