Piłkarska radość Falubaz Cup!

02-12-2019, 15:30 Turnieje

Znakomita frekwencja zawodników i rodziców, setki akcji, ogrom bramek, charytatywna zbiórka, moc dodatkowych atrakcji i czysta sportowa radość dzieci – tak w skrócie wyglądały dwa dni z Falubaz Cup 2019!

Falubaz Cup 2019 na hali Wojewódzkiego Ośrodku Sportu i Rekreacji zaczął się w sobotę rano od turnieju najmłodszych członków Akademii Piłkarskiej Falubaz. Dla rocznika 2014/15 była to pierwsza tego rodzaju zabawa nagrodzona na koniec medalami i poduszkami Akademii.

Kolejnymi na hali uczestnikami FC19 był rocznik 2013, który rozpoczął trwającą już do końca weekendu serię turniejów, w których rywalizowały ze sobą drużyny z poszczególnych lokalizacji APF. Co ważne, na czas tych rywalizacji każda z lokalizacji przybierała nazwę jednego z największych klubów w Europie, dzięki czemu najmłodsi adepci futbolu mogli czuć się jak reprezentanci np. Barcelony, Realu Madryt, Borussii Dortmund, Bayernu Monachium czy też Juventusu.

Pierwsze podium zapełniło się od trzeciego miejsca w następującej kolejności: 3. m. Nowa Sól/Nowe Miasteczko, 2. Szprotawa/Gubin/Żagań/Zielona Góra Zachód i 1. Świebodzin. Tradycyjnie wręczono też nagrody indywidualne: bramkarskie wyróżnienie dla Sekuły Witolda (Krosno Odrzańskie), tytuł najlepszego bramkarza dla Adriana Małochy (ZG Centrum) i najlepszego zawodnika dla Adama Bezaka (Świebodzin). W rozdaniu medali, plecaków i pucharów pomógł Robert Skowron, prezes Lubuskiego Związku Piłki Nożnej.

Pierwszy dzień gry kończyli piłkarze i piłkarki urodzeni w 2009 roku. Wśród ponad 20 lokalizacji drugi raz (i nie ostatni) najlepsi okazali się ci ze Świebodzina, którzy w finale pokonali ZG Zachód. Miejsce trzecie przypadło Krosnu Odrzańskiemu. Wyróżnionym bramkarzem został Borys Nowak (ZG Zachód), a zawodnikiem Filip Adamczewski (Sulechów). Z kolei tytuły najlepszych otrzymali: bramkarz Paweł Sobociński ze Świebodzina i MVP turnieju Aleksander Starkiewicz, również ze Świebodzina.

W niedzielę rozegrano kolejne trzy turnieje zaczynając od rocznika 2012. Wyjątkowym akcentem tej części był udział dwóch w całości żeńskich zespołów, które utworzono z działającej w Akademii od kilku miesięcy sekcji APF Ladies. Raz jeszcze największy puchar zgarnął Świebodzin, który wyprzedził kolejno: Sulechów i Krosno Odrzańskie. Wyróżnienia indywidualne trafiły do Jana Czaprackiego (bramkarz) z ZG Centrum i Małgorzaty Kotarby z APF Ladies. Natomiast statuetki najlepszych odebrali: Jeremiasz Kuś (bramkarz, Świebodzin) i Jacek Polanica (MVP, Krosno Odrzańskie).

Medale i puchary wraz z Damianem Stopą, prezesem APF wręczał Ksawery Kukułka, wychowanek Falubazu, jeden z pierwszych jej członków, którego prowadził trener Mariusz Karpiński. Ksawery po 6 latach w APF na dwa lata dołączył do szkółki FASE Szczecin, a obecnie reprezentuje barwy KKS Lech Poznań i jest powoływany do młodzieżowych reprezentacji kraju! W tym miejscu warto dodać, że gdy K. Kukułka zaczynał naukę w APF szkółka liczyła kilkudziesięciu podopiecznych, a dziś w całym województwie pod jej szyldem trenuje już około 1300 dzieci.

Drugi turniej niedzielny to zmagania rocznika 2011, które po pokonaniu w finale Świebodzina wygrał Sulechów. ZG Botaniczna zajęła miejsce 3. Nagrody bramkarskie odebrali: Kamil Pietsch (wyróżnienie, ZG Botaniczna) i Aleksander Borówczak z Sulechowa. Dawid Rauba (Sulechów) otrzymał z kolei tytuł MVP zawodów.

Na koniec halę WOSiRu opanowały dziewięciolatki, a turniej rocznika 2010 wygrała ZG Podgórna, która na szczycie podium stanęła przed ekipą ZG Zachód/ZG Botanicza i Krosnem Odrzańskim. Wyróżniono bramkarza Karola Romańskiego i gracza z pola Jakuba Urkiela (obaj ZG Pogdórna), a statuetki najlepszych trafiły do Karola Szklarskiego (bramkarz, Szprotawa) i Bartosza Cieślickiego (MVP, Krosno Odrzańskie).

Dwa dni upłynęły szybko, bo też na hali nie brakowało nie tylko wyjątkowych emocji sportowych, ale też innych atrakcji. Każdą z grup żegnały występy artystyczne (tancerze i Freestyle football), a przede wszystkim poprzez sprzedaż cegiełek, kalendarzy i licytacje włączano się w zbiórkę pieniędzy dla Dominiki Zabłotnej, podopiecznej Fundacji Piotra Reissa. Każdorazowo za kilkaset złotych pod młotek szły m.in. koszulki, piłki, szaliki czy bidony Pogoni Szczecin, Legi Warszawa, Lecha Poznań i Zagłębia Lubin wraz z podpisami piłkarzy tych klubów. A do tego były też gadżety podpisane przez piłkarzy - Łukasza Fabiańskiego i Filipa Starzyńskiego oraz Radosława Gilewicza, asystenta selekcjonera Jerzego Brzęczka.

Zwieńczeniem FC19 będzie zaplanowany na 14 grudnia międzyklubowy turniej, który odbędzie się na hali Lubuszanka w Czerwieńsku. Do gry ruszą między innymi piłkarze Górnika Zabrze i Śląska Wrocław. Tego dnia zakończy się też zbiórka pieniędzy dla Dominiki.


Inne proponowane newsy


Wróć do strony głównej

Projekt i wykonanie: cogitech group